Rynek wtórny
Rynek pierwotny
Rynek komercyjny
Projekty domów
Rodzaj nieruchomości
Rodzaj transakcji
Powierzchnia (m2)
Cena
Pokoje
Miejscowość lub region
Dzielnice i ulice
Okolice
MÓJ KRN


szukaj po słowie:

w dziale:




   
porady prawnika
Darowizna nieruchomości

W bieżącym roku babcia podarowała mi mieszkanie własnościowe, które chce mi teraz odebrać. Żąda, abym wraz z mężem i dzieckiem wyprowadziła się stamtąd. Poprosiłam babcię, by pod naszą nieobecność nie wchodziła do mojego pokoju. Gdy jesteśmy w domu, często ją zapraszamy, lecz zawsze odmawia. Czy może bez poważnej przyczyny odebrać nam mieszkanie i kazać się wyprowadzić? Swoją decyzję babcia tłumaczy zbyt małą ilością miejsca dla siebie, choć wcześniej twierdziła, że jeden pokój jej wystarczy.





Jeżeli babcia w formie aktu notarialnego umowy darowizny podarowała Pani lokal mieszkalny, to straciła prawo do dysponowania nim oraz wskazywania, kto i jak ma z niego korzystać. To Pani jako właścicielowi przysługują obecnie pełne prawa do decydowania o sposobie korzystania z lokalu. Wprawdzie istnieje możliwość odwołania darowizny, ale tylko z powodu „rażącej niewdzięczności" obdarowanego. Jeśli babcia uznałaby, że taka rażąca niewdzięczność ma miejsce, musiałaby wnieść sprawę do sądu i tę rażącą niewdzięczność przed sądem wykazać. Przepisy nie precyzują pojęcia “rażąca niewdzięczność”, pozostawiając to ocenie sądów. Nie jest jednak nią na pewno omówiona w pytaniu sytuacja. Aby można było mówić o rażącej niewdzięczności, musi dojść do poważnego świadomego naruszenie podstawowych obowiązków ciążących na obdarowanym względem darczyńcy, krzywdzących darczyńcę. Rażącą niewdzięcznością jest np. odmowa pomocy w chorobie – pod warunkiem, że obdarowany mógłby jej udzielić, a darujący o nią poprosił. Jednak zwykłych życiowych konfliktów czy sprzeczek nie można uznać za powód do odwołania darowizny. Nawet nieudzielanie przez obdarowanych pomocy darczyńcy w pracach domowych nie stanowiło dla Sądu Najwyższego rażącej niewdzięczności, ponieważ obdarowany nie ma obowiązku świadczenia pracy na rzecz darczyńcy (wyrok SN z 23 marca 2000 r., II CKN 810/98).

Zatem w żadnym wypadku nie musi się Pani wyprowadzać z lokalu, a babcia nie ma prawa tego się od Pani domagać. Natomiast jeżeli babcia podczas Państwa nieobecności będzie nadal „dokonywać przeszukań", najmniej konfliktowym wyjściem będzie założenie zamka do drzwi od pokoju. Niestety, bardzo często trudno dojść do porozumienia z osobami starszymi, zwłaszcza jeżeli jest się zmuszonym z nimi mieszkać. Mają one swoje przyzwyczajenia i z biegiem lat coraz bardziej obniżony próg tolerancji, a każdy, nawet nieistotny konflikt, urasta w ich świadomości do niebotycznych rozmiarów. Niejednokrotnie jedynym skutecznym sposobem zgodnego współżycia jest unikanie wszelkich konfliktów, ustępowanie na każdym kroku i niewdawanie się w spór, nawet kiedy jesteśmy święcie przekonani, że racja leży po naszej stronie.

02.10.2007


wersja do druku

poleć znajomemu

ZAPISZ SIĘ DO BIULETYNU
W darmowym biuletynie KRN.pl co tydzień
otrzymasz najświeższe informacje.
Zobacz przykładowy biuletyn.